ZVex Machine

Większość gitarzystów ma bardzo konkretne przyzwyczajenia: gniazdo IN po prawej, OUT po lewej, bateria załączona tylko wtedy, gdy wtyk jest w środku, ten efekt przed tym efektem, tamten przed tamtym, plus w środku, minus w środku. Większość zna również ograniczenia związane z umieszczeniem fuzza lub distortiona przed innym, mała strata szczegółów na rzecz zabawnego przeładowania gainu. Ograniczenia. Wzmagają kreatywność, ale niweczą plany. Machine jest zaprojektowany według innych ograniczeń: na przykład spróbuj zagrań na nim akord, hmmmm. Ale spróbuj podłączyć go przed jakimkolwiek fuzzem.  

Technicznie rzecz ujmując, Machine to działający na dwóch pasmach układ wzmacniający trzecią składową harmoniczną pasma. Przester generowany jest w dole fali, nie w wierzchołku jak w innych przesterach. Innymi słowy, sygnał przesteruje gdy struna w gitarze jest po środku wibrowania, nie podczas "zawracania". To ten sam moment kiedy głośnik w kolumnie jest jakby "zawieszony" w połowie drogi. Właśnie wtedy, kiedy nic się nie dzieje, dzieje się Machine.  

Dzięki temu Machine współpracuje z innymi przesterami i dodaje jeszcze więcej energetycznego ziarna i chrzęstu. Należy natomiast pamiętać o jednej rzeczy - zasadniczo kostka ta brzmi strasznie. Jej głównym celem jest przedzieranie się. Ale tak jak w wypadku dzikusa z maczetą to nie jest miłe.  

IN: to ilość przesteru
LIMIT: obcina oryginalną falę mniej więcej w takim stopniu jak i harmoniczne
OUT: poziom wyjścia

Z gałką LIMIT w pozycji maks. w prawo sygnał nie jest obcinany. Wtedy zakres dynamiki jest większy niż w innych kostkach.

Należy pamiętać, że najwyraźniejszy efekt będzie słyszalny przy fali o dużej zmianie w dynamice (np. sygnał czysty gitary, nie przesterowany).

Tak samo jak w przypadku pozostałych efektów Zvex również i Machine jest ręcznie malowany w wyjątkowy wzór. Pobór prądu to ok. 3mA.